"I pewnie tez nie wiesz ze takie mieszkanie z Councilu dostajesz PUSTE -doslownie gole, bez kuchenki, lodowki, pralki czy lozka. Twoj "calysprzet" prawdopodobnie byl juz wbudowany w kuchnie a dom kupilasodmalowany i z podlogami. Osoba ktora dostaje mieszkanie z Concilu musiniestety WSZYSTKO zalatwic sobie sama, lacznie z wykladzinami czyfarbami, wiec dlaczego nie ma szukac jak najtanszego rozwiazania?"chwię, chwilę!!!!ja kupiłam nowy dom i też był pusty - bez pralki, lodówki, kuchenki gazowej i bez podłóg. - czyli dosłownie bardzo gołe - bo bez mebli, co oczywiste, też.nikt mi nie dał złotówki na remont ani nie podarował mebli, ani dywanów i paneli nie rozłożył.to tyle , dla waszej świadomości.miałam jeszcze problem z kupieniem kuchenki , bo sklep robil na zwłoke i z 1,5 miesiaca obiady były z grila i mikrofalówki, a spaliśmy na dmuchnych materacach też z 2 miesiące.jeszcze kilku rzeczy mi brakuje, ale powoli się uzupelnia- własnymi siłami!!!!!!
z tego co wiem to councilowi płacisz za wynajem mieszkania i przyszłe naprawy elewacji, czy wewn ętrzne w domu, ale na pewno nie za meble!!!!choć ja nikomu nie zazdroszczę, że musi spać na starym łożku i to niewiadomo po kim- moze i po trupie. (wolę materac)
iwand - uwierz mi, że nie każdy, kto do czegoś tutaj doszedł, ma to dzięki bogatemu tatusiowi! Wystarczy chcieć. Jak ja przyjechałam do Szkocji, po wynajęciu mieszkania i po 2 tyg życia miałam 40L w kieszeni - na 2 osoby. Mój przyszły wtedy mąż zarabiał 150L na tydzień, a ja 30L, bo miałam tylko jedna pracę na część etatu. NIGDY nie składaliśmy podania o mieszkanie socjalne. Teraz, po 2 latach jestem zadowolona z tego, co mam i wkurza mnie postawa roszczeniowa - na zasadzie: dajcie mi, pomóżcie mi itd. Każdy ma dwie ręce, dwie nogi i język w gębie i takie same szanse na start.A z tym PUSTYM mieszkaniem z Councilu, to nie rozpaczaj tak strasznie. Ojejku, biedni ludzie, nawet "sprzętu" nie ma! Okropne normalnie. Uwierz mi, że ja też wiem jak to jest, bo jak kupiłam własne mieszkanie, to przez miesiąc za stół mieliśmy karton, za krzesła poduszki, a za łóżko pożyczony dmuchany materac. Zamiast prosić kogoś o meble za darmo, albo za półdarmo po prostu wzięliśmy się do roboty...
iwand piszej jakby kazda osoba ktora ma dzieci jest biedna, bo ma rodzine i musi korzystac z pomocy council'a !!!Wiele osob ma tutaj rodzine i nie kazdy korzysta z darmowej pomocy, potem sie czlowiek denerwuje ze pluja tutaj na wszystkich ktorzy posiadaja potomstwo!Zgadzam sie z reszta ze to zenada! mozna miec w tym kraju rodzine, miec wlasny domek, wysylac dziecko do prywatnego zlobka i NIE BRAC niczego od panstwa :) :)
calkowicie sie zgadzam z toba rekin 315... ludziska do roboty sie wezcie a nie tylko reke wystawiac i czekac az ktos da lub przyniesie!!! o zgrozo!!! DO ROBOTY!!!!!!!